Nie wiem czy lubicie posty o podróżach - mam nadzieję, że tak.
Oto pierwszy :)
Dwa dni spędzone w samochodzie :P
Ledwie przeżyłam ja i mój tyłek, że o mężu (jedyny kierowca) nie wspomnę :)
No to jedziemy :) - Czechy pomijam w fotorelacji bo nudne i niezbyt ładne :D
Austria - najpierw był Wiedeń, później Grazz, na koniec Klagenfurt a później pokazały się góry i to ze śniegiem na szczytach :D
Pięknie :) się prezentują :D - jedziemy na razie jest dobrze
Okolice Klagenfurtu.
Wszystkie fotki zrobione przez szybkę - proszę wybaczyć, ale jakość może być nieco kiepska, chociaż starałam się jak mogłam.
Zbliżamy się powoli do granicy z Włochami :)
Za co pochwalę Austrię:
* świetnie oznaczone drogi - naprawdę dziesiątki razy powtórzone :D - ciężko pobłądzić.
* winieta na wszystkie autostrady - zapłaciliśmy mniej niż 9 Euro(10-dniowa)
* uprzejmi ludzie (pracownicy obsługujący na stacjach benzynowych)
* czysto (w toaletach jak w aptece).
* paliwo doskonałej jakości
I jest: słoneczna? Italia :)
Słońca jak na lekarstwo ale to nic nam nie przeszkadzało - widoki piękne mimo kiepskiej pogody.
Jedzie się i nie wiadomo na co patrzeć :D jest tak cudownie i monumentalnie :P
Te jasne smugi - to pozostałości po spływającej wodzie :)
Spłukała grunt i roślinność. Wygląda to bardzo ciekawie.
Jedziemy autostradą - płaci się jak za zboże :D za tą przyjemność.
Jak ktoś cierpi na klaustrofobię - nie polecam, przejechaliśmy chyba z 50 tuneli - w tym niektóre o długości ponad 2km. TUNELOZA :D
Tuneloza do zwariowania :)
Widzicie tę białą plamkę? :D - to jest kapliczka :)
Ciekawe kto miał taki pomysł i ją wybudował w tym miejscu :P
A tu rzeczka płynie - ma plastikowy błękitny kolorek :D
Ostatnia fotka :) przed noclegiem - w miejscowości Udine (Włochy).
Następny dzień: przedzieramy się przez Włochy. Jest pięknie :)
Pogoda dopisuje, cieplutko, widoki spektakularne.
Mijamy malutkie miasteczka osadzone na zboczach gór.
Winnice....
A teraz coś ciekawego :) czyli tęczowe obłoczki.
Bez obaw :P - on po prostu jedzie tyłem....
Makoza :D czyli już wiem skąd się wzięła pieśń o czerwonych makach pod Monte Cassino.
![]() | ||
Widoki oszałamiają :) |
Nie wiem o co chodzi ale jakoś dziwnie czysta ta rzeka :)
Tak jakby nic w niej nie pływało. Kolor wody - błękitny lub turkusowy :D
Przejeżdżamy przez maleńkie wioski - niektóre wyglądają jak z filmu :D (czasami jak z filmu grozy :P)
Koniec części I :D
Ciąg dalszy - jeszcze dzisiaj...
piękne zdjęcia, dla takich widoków warto pocierpieć ;) ale ale.. czy ja widzę papierocha? :C
OdpowiedzUsuńa jakże :D
UsuńR1 - przywiezione z Polski :)
Coś trzeba robić w życiu....
rzuć to świństwo w cholerę :p
Usuńwlasnie rzuc
Usuńten pet nie pasuje do Ciebie kochana
Lubię :P
Usuńpalenie jest przyjemne, a w moim wieku powinno się często sprawiać sobie przyjemności :P
Bardzo przyjemne widoki.
OdpowiedzUsuńAaaach, jakie cudne widoki!!! Nigdy nie bylam we Francji, niestety... Ale wszystko przede mna ;)
OdpowiedzUsuńJa pierwszy raz :D
UsuńA na wczasach zagranicznych - raptem drugi...
Ostatnie 3 lata konsekwentnie polskie morze i Stegna :) którą uwielbiam.
Piękne zdjęcia, myślę, że pobyt na pewno się udał :)
OdpowiedzUsuńUda :)
Usuńdopiero przyjechaliśmy :D
wszystko przed nami...
uwielbiam takie posty i ten pokazuje piękne widoki :) ślicznie ;)
OdpowiedzUsuńuwielbiam takie fotorelacje z podrozy
OdpowiedzUsuńnic tylko pozazdroscic:-)
bawcie sie dobrze
Piękne zdjęcia, uwielbiam posty podróżnicze :)
OdpowiedzUsuńJa poproszę o trochę śniegu ;D co za podróż ')
OdpowiedzUsuńBył śnieg :)
UsuńFotki z Austrii - udokumentowane...
rozmarzyłam się oglądając te piękne zdjęcia! ale ci zazdroszczę tego wyjazdu!
OdpowiedzUsuńByłam w Paryżu 2 razy i nie do końca mi się podobało, gdyż poznałam też ciemne strony tego miasta, ponieważ nie był to wyjazd do końca turystyczny, ale wiadomo Francja to nie tylko Paryż.
OdpowiedzUsuńAle ja Ci zazdroszczę !!! ;]
OdpowiedzUsuńPiękne widoki :) oj chciałabym kiedyś coś takiego zobaczyć na żywo :)
OdpowiedzUsuńSuper,uwielbiam podróże i chętnie czytam takie posty :)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia :)
pozdrawiam ciepło
zazdroszczę wyjazdu :)
OdpowiedzUsuńJak tam pięknie wszędzie góry :)
OdpowiedzUsuń