sobota, 20 grudnia 2014

Cashmere, Celia, Dior, Glazel, Clinique i inne...

Hej hej :)

Żyję, żyję.
I na przekór wszystkim zamiast trzepać dywany i myć okna - skrobię posta :D
A co mi tam!



Makijaż...
Ostatnio mój Szanowny Pan Mąż kupił mi w prezencie coś "funtastycznego" (czyli depilator PHILIPS - ale o nim później), a że zakup w Douglasie więc otrzymałam sporo giftów, min. próbek wszelakich etc...


I co my tu mamy...
Krem - żel? Nie wiadomo co z Clinique, blado różowe, wodniste, nawilżające. 
moisture surge - się to nazywa, bardzo droga rzecz. Nie kupiłabym nigdy :D
Bo nawilża owszem nieźle, ale NIC poza tym.

Baza wygładzająca pod makijaż. DAX - Cashmere - rzecz dosyć droga, ale genialna. Bardzo ją lubię, do tego stopnia, że musieliśmy ją sprowadzić do sklepu. Co ważne: nie podkreśla suchych skórek, bardzo łatwo się ją aplikuje, opakowanie jest perfekcyjne i można ją zużyć co do ostatniej kropelki. Wydajna bardzo.

Podkład DIORSKIN STAR. No i znów - drogi (bodajże od 150zł. za 30ml). Może to i dobry podkład, ale nie dla cery dojrzałej. Bardzo rzadki, kolor 020 był idealny jak dla mnie, bardzo ładnie zlewa się z naturalnym kolorem skóry, dobrze kryje, trwały. Na tym koniec komplementów.
Wysusza, tworzy wrażenie bardzo matowej - wręcz papierowej skóry. Każdy pryszczyk, zmarszczka, nierówność etc... są podkreślone, a ja wyglądałam jak starucha :D - dopiero puder w kulkach rozświetlający nadał ciut połysku i efektu "młodości".
Mało wydajny (tubka 3ml nie starczyła na dwa makijaże).


Co dalej?
Tusz do rzęs CLINIQUE - drogi :D (tradycyjnie) - ponad stówkę, ale tu już bym rozważyła, bo jest naprawdę GENIALNY. Genialnie się nakłada i równie łatwo zmywa, nie rozmazuje się, szybko wysycha, nie opada na policzki, nie kruszy, nie skleja rzęs itd.... Ocena 9/10 (zbyt wysoka cena). 
Pięknie wydłuża rzęsy i pogrubia. Jest naprawdę SUPER!!!

Kredka Glazel - do brwi. Kolorek ciemny brąz. Otrzymana w jakimś boksie (nie pamiętam kiedy i gdzie...). Bardzo zwykła i bardzo fajna. Lubię ją. Ma świetny kolor - taki zgaszony brąz (brunatny), bez ciepłego odcienia. Można ją stosować nie tylko do podkreślania brwi, ale i dolnej powieki itd... Fajnie się rozciera i jest spoko. 

I jeszcze czarna kredka (chyba PODROBY :D - czyli pseudo-MAC) - taka sobie chińska kredka, ale lubię ją. 


I ostatnie:
Czyli błyszczyk typu TINT z Bell (stosuję go jako podkład), oraz pomadka CELIA nude 602 
Pomadka super :) a marka z czasów młodości naszych babć i mam...
Niedroga, kolor śliczny - taki ciepły róż. Niestety jak większość błyszczków - dosyć szybko się zjada, ale w smaku niezła no i nie tuczy jakoś bardzo :P
Bardzo ładnie wygląda na ustach (jak wszystkie z serii NUDE) i dobrze je nawilża. 

Reasumując: Cashmere, tusz Clinique, kredka glazel i pomadka Celia - moje typy :)


Ktoś coś zna? Używał? Chwali czy gani?

Miłego weekendu.
:)

===================
Ps. Mój program do obróbki zdjęć dostał fizia i nie potrafię go opanować, dlatego albo ziarno albo meduza :D

26 komentarzy:

  1. Makijaż - super ;) A do Douglasa nawet nie zaglądam, bo ponoć czego oczy nie widzą tego sercu nie żal ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaglądnęłam RAZ w życiu, ale gdy stadko ekspedientek zaczęło mnie ścigać, snuć się za mną i podsłuchiwać wszystko co mówiłam - spasowałam. Niestety (lub stety) akurat ten depilator był dostępny tylko w Douglasie :) więc nie było innego wyjścia. Ale gratisów dostałam SPORO.

      Usuń
    2. No właśnie dlatego tak rzadko wstępuję do Douglas'a - pięknie to ujęłaś: stado ekspedientek, a ja dodam, że śmiga jak na miotle za człowiekiem, który chce pochodzić, popatrzeć, powąchać i kupić to po co przyszedł, a nie to co Ci wcisną :) w Sephorze nie ma aż takiej "nagonki" i za to ją bardziej lubię :)

      Usuń
  2. Jak pozytywna zmiana :D super wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmiana? Już z pół roku blondynka z krótkimi włoskami (bo to coś to nawet włosami nazwać nie można) ale dzięki :)

      Usuń
  3. próbuję czytać, próbuję się skupić, ale nie mogę...wow jak ty pięknie wyglądasz! no dobra spróbuję - z kosmetyków, które wymieniłaś miałam tylko tusz Clinique, masz rację jest wspaniały! na bazę Cashmere mam ochotę:) jeszcze raz muszę zerknąć na twoje zdjęcie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baza jest naprawdę super :)
      Jak masełko.
      Pięknie wyglądam? No nie wiem. Nazwałabym to raczej: "akceptowalnie".

      Usuń
  4. Ale piękny makijaż. Wow!
    Bazę wygładzająca pod makijaż DAX kiedyś kupowałam namiętnie - chyba 4-5 opakowań miałam, niestety zapchała mi skórę strasznie... Także radze ostrożnie z nią. Bo na początku - super efekt, a potem coraz gorzej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.
      Ja się rzadko maluję :)
      a jak już coś zapycha, to tłuste kremiska (robią mi się takie bździągwy na brodzie różne).

      Usuń
  5. u mnie ta baza szału nie robiła, a wręcz przeciwnie - mocno zapychała mi cerę:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? Może ja mam już tak suchą, że mnie nic nie zapycha :)

      Usuń
  6. Błyszczyk i pomadka w moim typie :o) śliczne są :o)

    OdpowiedzUsuń
  7. I dobrze, że napisałaś notkę. Sprzątanie przecież nie ucieknie :) Do Douglasa zaglądam sporadycznie, jakoś nie po drodze mi z tą drogerią. I nie tylko mi jak czytam. Może to jest powód, że tak dbają o klienta jak się już pojawi? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :P
      Prace domowe mają to do siebie, że nie tylko same się nie zrobią, ale nawet gdy już odgruzujemy wszystko, nowy bajzel pojawia się trzy razy szybciej :)

      Usuń
  8. Miło Cię znów widzieć - wyglądasz kwitnąco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kredka Glazel( również ciemny brąz ) to mój hit odkąd dostałam ją w ShinyBoxie ;) Najciekawsze to,że wcześniej nie chciałam nawet słyszeć o "malowaniu" brwi,ale ta jest naprawdę delikatna i daje naturalny efekt :)
    Bardzo ładnie wyglądasz ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie a te usta ;) juz kiedyś Ci mówiłam że hot babka z Ciebie ;D i nie dałabym Ci więcej niż 25 - 27 lat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HOT :D
      Dzięki - ale z tym wiekiem to przesada.
      :)

      Usuń
  11. Swietny makijaz! Taki delikatny! Ja niestety nie uzywam tego typu produktow...

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny makijaż :) bardzo kobiecy :)
    Tę pomadkę z Celii mam i solo wygląda dość kiepsko, tak nijako :(

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładnie wyglądasz na tych zdjęciach . mam nadzieję, że depilator dobrze się u Ciebie sprawdzi. ja też mam PHILIPS ale to starszy model bo kupiony wiele lat temu, nadal działa ale nie używam go bo mam mega skłonność do wrastających włosów mimo ostrych peelingów, a same wyrywanie mocno mnie boli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żanetko, ale ja mam ten depilujący światłem. Nie mechaniczny, takie też się u mnie nie sprawdzają - ten sam problem.

      Usuń
  14. Już teraz życzę Ci wesołych świąt :* i całej Twojej rodzinie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale masz śliczna fryzurę :) Pomadka Celia ma piękny kolor, wiadomo!

    OdpowiedzUsuń