poniedziałek, 23 czerwca 2014

beGLOSSY czerwiec 2014 nadmorski szyk i MAKIJAŻ niespodzianka :P

Hej hej

kilka dni temu (prawie tydzień?) dotarł do mnie boks beGLOSSY.
I jestem naprawdę zadowolona :)


Zawartość jak widać :)
Może jeszcze ulotka..


A teraz do rzeczy :)


Pomadka Pierre Rene no 22 - kolor przyjemny, czerwień ale delikatna, bardzo dużo drobinek :)
Przyjemnie się nakłada, ale moja uwaga: ilość tego kosmetyku jest delikatnie mówiąc mało imponująca - 2 gramy :D ????
Trwałość standardowa, usta są fajnie nawilżone - to fakt :)
Na ustach wygląda jak różowa :)



Baza pod cienie, czyli PRIMER - w formie sztyftu :) ABSOLUTE NY
Ciekawa rzecz, wypróbowałam i powiem tak: na powiekach wygląda dobrze, ale....
rzeczywiście cienie trzymają się długo i mają intensywny kolor...
niestety pacynka (po nałożeniu cieni na powieki) błyskawicznie się zakleiła, na dodatek cienie też się zakleiły (w pudełeczku). I drugi defekt: w zasadzie raz położony cień bezpośrednio na tym primerze jest nie do ruszenia - nie można go rozetrzeć, zblendować i pokryć innym kolorem.
Chyba wolę zwykłe bazy w formie pasty.


Krem CC olay total effect 
No i ten jest super!!! Bardzo fajnie kryje, przyjemny dla skóry, idealnie się rozprowadza - jestem bardzo zadowolona. Nie wysusza skóry, kolorek ma śliczny (fair to medium). Duża pojemność bo 50ml, niska cena (45zł.), wysoka wydajność, świetne działanie :)
Naprawdę polecam!!!


Tusz benefit they're Real - próbka 3g 
Dlaczego tylko próbka!!!
Jest fantastyczny :D
Świetny, genialny....
Idealnie pokrywa rzęsy, wydłuża je i pogrubia, nie robi klusek, nie osypuje się, nie tworzy wieczornej pandy - po prostu genialny tusz. 
Muszę go mieć (pełny).
Uwaga! Bardzo ciężko się zmywa, próbowałam micelem - bardzo trudna sprawa. Dopiero żel z Tołpy zmył tusz bez śladu.


Clarena balsam kawiorowy wyszczuplający PONOĆ :P
dostałam tubkę 30g (mikroilość)
Rzeczywiście - jak obiecuje producent: pachnie ślicznie i bardzo intensywnie. Moim zdaniem mocniej niż ten perfumowany z Playboya :P
Ładnie nawilża,  szybko się wchłania, bardzo gęsty moim zdaniem a przez to bardzo wydajny.
Po nałożeniu nie piecze, nie szczypie, nie rozgrzewa - NIC absolutnie.
Czy będzie działał? Kto to wie???

No i krem z Kamill - do rąk 
tubka 30ml (trochę żałosne, bo pełna 100ml kosztuje 7,99 zeta :D - mogli dać pełną)
pachnie ślicznie, kwiatowo (konwalia? jaśmin? róża?).
Wchłania się szybko, ręce są śliskie - jak tłuste, skóra na spodach dłoni niestety błyskawicznie wysycha i szeleści po kwadransie :P
 Wg mnie kiepski ten krem, nie polubiłam go.


I ostatnia rzecz :D
Czyli mikro-próbka (jeszcze bardziej żałosna ilość bo 3ml) fluidu-kremu z filtrem 50+
Generalnie - nie stosuję takich wynalazków, nie lubię mieć plam.
Ale dla celów badawczych wysmarowałam całą twarz tym czymś i poczułam się jak gumowa lala :D
pociągnięta lateksem....
Paskudztwo.
I nie do zmycia. Rzeczywiście wodoodporne :D
Trzeba się wyszorować żelem peelingującym żeby zeszło :P
Jak ktoś lubi takie klimaty - proszę bardzo, ale to nie dla mnie.
Nie wiem dla kogo taki krem wynaleziono? Dla albinosów???


No i jeszcze obiecany makijaż niespodzianka :D
Czyli moja Lula :)
PRZED:




I PO:
Makijaż wykonany wyłącznie kosmetykami z beGLOSSY
Czyli krem CC Olay - kolorek super, po wyschnięciu - absolutnie matowy.
Primer pod cienie ABSOLUTE (lekko rozświetla skórę na powiekach). 
Tusz Benefit - wymiata - podkręca rzęsy, wydłuża i w ogóle WOW - chociaż malowanie rzęs mojej królewnie to prawdziwe wyzwanie :P
Pomadka jasno-różowa :) Pierre Rene




Zwróćcie uwagę: krem pokrył wszelkie piegi na nosie Luli :)
A te rzęsy? Jak wywinięte :)
Świetny jest.

==================================================
Podsumowanie wartości kosmetyków:
20 primer + 42 tusz + 8,25 Clarena + 44,99 Krem CC + 11 Pomadka = 126,24 
Nie liczę kremu Kamill i próbki kremu 50+

I jak się Wam podobają kosmetyki?


33 komentarze:

  1. ojj, oberwie Ci się, za córkę ;p ;p a kosmetyki cudowne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego ma mi się oberwać?
      :D
      Młoda uwielbia makijaże :D
      teraz się zacznie - jak tylko wakacje - młoda przechodzi samą siebie. Raz nawet żele sobie zrobiła :P

      Usuń
  2. Fajne kosmetyki :) A jak zdobyć te pudełeczko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarejestrować się na BeGLOSSY, opłacać subskrypcję i już :)

      Usuń
  3. Piękna prezentacja na świetnej modelce ;) Nie widzę nic złego w pomalowaniu córki, chociaż pewnie zaraz znajdą się osoby, które się oburzą. Jeżeli robi się to raz na sto lat, to może być to fajna zabawa zarówno dla mamy jak i córki - taka domowa zabawa w salon piękności haha :) Pomadka rewelacyjna, a tusz fajnie podkręca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz na sto lat?
      W dniu pierwszej spowiedzi - tak się wymalowała, że spóźniła się do kościoła ( o bynajmniej nie zmywałam jej makijażu - zeszło by jeszcze dłużej - musiałam poprawić szyję :P).

      Usuń
    2. Ha ha przypomniało mi się jak wieku ok 11, 12 lat pomalowałam sobie paznokcie takim neonowym żółtym lakierem (oczywiście były to wakacje :P), jakież to oburzenie wzbudziło u mojej ciotki, u której akurat byłam w odwiedzinach. Do dziś pamiętam ich miny, plotkowanie i zwracanie uwagi mojej mamie :D.

      Usuń
  4. całkiem fajna zawartosc pudelka...a makijaz super jakie ona ma piekne rzesy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. też nie widzę nic złego w pomalowaniu córki, makijaż się zmyje a fajnie zrobić małej frajdę raz na jakiś czas :) wspólny czas i świetna zabawa z mamą - to się odbije pozytywnie jak będzie starsza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładna zawartość pudełeczka :) Śliczna szminka, uwielbiam takie drobinkowe z małym sztyftem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. modelka zadowolona :) makijaż delikatny - idealny :)
    Fajne pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawartość pudełka jest ciekawa, jednak moja uwaga skupiła się na świetnym makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna zawartość pudełka,byłabym zadowolona :)
    Lula wygląda uroczo :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny makijaż, a krem faktycznie świetnie kryje.

    OdpowiedzUsuń
  11. La Roche mnie zawiódł - na swoim fanpage ogłaszali, że w najnowszym pudełku ma być ten krem, namawiali na zakup, myślałam, że pełnowymiarowy... Miałam ochotę na to cudo, chciałam zamówić, ale jakoś się zagapiłam. Teraz widzę, że ten kremik-fluid to nic ciekawego, a w dodatku taka mała ilość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3ml :D
      ilość laboratoryjna
      a krem taki sobie

      Usuń
  12. noo, te pudełko podoba mi się bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakoś nic mi nie urwało to pudełeczko, ale koniec końców, czasem bywały gorsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajna zawartość, ja chyba znowu wznowię subskrypcję, kosmetki Clareny uwielbiam, krem Olay wygląda naprawdę świetnie, modelka wspaniała i te rzęsy pomalowane Benefitem, cudo!

    OdpowiedzUsuń
  15. Pudełeczko - może być,ale Twoja modelka wygląda przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. cała mama! :)
    fajna zawartość tego pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć Lula zupełnie nie podobna do mnie :D
      To teraz już nie wiem...

      Usuń
  17. wreszcie moge przeczytac posty :) jak dla mnie to pudełko jest super ! :) świetne produkty się w nim znalazły :)

    OdpowiedzUsuń
  18. rzęsy śliczne w ogolę młoda jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń