czwartek, 5 czerwca 2014

The Secret SOAP STORE - cudowne mydełka :)

Hej hej :)


Dzisiaj recenzja kosmetyków otrzymanych dzięki uprzejmości:



Na pierwszy ogień BIO-mydełka :)



Moja opinia: 

1) Bio-mydło RÓŻANE -  zapach obłędny, mydło pachnie tak jak jedne z najdroższych perfum jakie miałam przyjemność wąchać (czyli turecka róża Molinard), cudowny lekki różany zapach (słodki i uwodzicielski).110g kostka/11,99zł.

2) Bio-mydło BOROWINA - zapach śliczny, delikatny 110g kostka/11,99zł.

3) Bio-mydło ŻURAWINA - zapach owocowy (słodki, aż ślinka leci).110g kostka/11,99zł.

4) PIEPRZ CZARNY - zapach fantastyczny! Mój faworyt zapachowy :) Jest to bardzo ponętny :D zapaszek... 110g kostka/12,99zł. (warte swojej ceny - naprawdę!)

Wszystkie mydełka są bardzo wydajne, lekko się pienią (nie jakoś mocno, ale też nie słabo), dobrze czyszczą skórę. Szkoda mi było ich używać bo tak pięknie pachniały - rozważałam włożenie ich do bieliźniarki, żeby zachować te aromaty jak najdłużej. 
Mają naturalne kolory, nie zawierają sztucznych barwników. Wszystkie pozostawiają skórę nawilżoną i lekko natłuszczoną,  najbardziej żurawina i róża. 

Które chętnie kupię?
Zdecydowanie pieprz czarny i różane - uwiodły mnie swoimi zapachami :)

Cenowo - mydełka wychodzą całkiem korzystnie :) 
Zapachowo - nie widzę różnicy między mydłami Molinard czy też Fragonard, pachną równie pięknie.

Znacie takie mydła?
Macie swoje ulubione zapachy?
Jeśli tak - to które?






40 komentarzy:

  1. Nie znam ale wyglądają bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. na żurawinkę bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale wyglądem nie kuszą :P Przypominają mi wielką mydlaną kostkę z filmu "Kingsajz" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i nie kuszą - ale to są próbki (maleństwa) :)
      Za to zapach mają cudowny.

      Usuń
  4. Mnie też kusi żurawinowe :) Choć faktycznie wyglądem nie powalają ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Różane mydełko najbardziej mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chcę je wszystkie - uwielbiam mydła w kostce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. żurawinowe wygląda zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
  8. mydełek jeszcze nie miałam ale próbkę kremu do rąk, który zrobił na mnie dobre pierwsze wrażenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam kilka próbek kremu do twarzy, ale to opiszę w osobnej recenzji

      Usuń
  9. Pieprz czarny ? ciekawe ! Ale wpierw bym chętnie żurawinkę spróbowała ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z pieprzem jest najfajniejsze :)
      zapach ma obłędny

      Usuń
  10. uwielbiam mydełka, ale tych jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  11. Super są :) miałam jeszcze jabłkowe ale moje ulubione to chyba żurawina:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Żurawinkę chętnie bym przetestowała :D

    OdpowiedzUsuń
  13. różane i żurawinę bym przygarnęła ;) lubię takie mydełka ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie osobiście powaliło mydło o zapachu fahrenheit :0 nawet nie wiedziałam że takie istnieje , a własnie tam wąchałam takie mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Najbardziej zainteresowała mnie żurawina :)
    Gratuluję współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Różane i żurawina najbardziej mnie interesują :):):)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pieprz czarny-ciekawe, jeszcze o takim mydełku nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. żurawinka mnie kusi! ale najpierw mój zapas wykończę :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochaniutka :D Ale miło!!!!!
    A kremik już testowany ?:)
    Buziaczki!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawie wyglądają,ciekawe jak się spiszą :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam kiedyś kilka takich mydełek, nie pamiętam już o jakich zapachach, ale byłam z nich zadowolona. Zresztą ogólnie bardzo lubię kosmetyki ten firmy, szczególnie kremy do rąk i peelingi do ciała. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Żurawinka musi piękniepachnieć!
    Mój chłopak, który jest wielbicielem pieprzu na pewno wybrałby wariant z pieprzem :D
    Jego pieprz z chlebem i pomidorem biją na łopatki wszystkie inne zapachy w domu :D
    Naturalne mydełko miałam hm.. limonkowe chyba, miało plusy i minusy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Intryguje mnie zapach czarnego pieprzu. Pewnie pachnie niesamowicie ciekawie ...

    OdpowiedzUsuń
  24. podejrzewam, ze żurawina musi cudnie pachnieć :) ale znowu borowina ma tak cudowne działanie dla naszej skóry, ze chyba zdecydowałabym się własnie na to mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj takie rozane mydelko to bym kochala ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię te mydełka :) też miałam to pieprz czarny, ale oddałam je Mojemu, bo zapach mi nie podchodził :)

    OdpowiedzUsuń
  27. moim faworytem wsrod naturalnych mydelek jest borowina:)

    OdpowiedzUsuń
  28. pięknie wyglądają, a szczególnie żurawinka ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kusisz tymi mydełkami, chętnie zamówię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam tych mydeł, ale różane chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam kilka tych mydełek i pamiętam, że bardzo mi pasowały:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kusi mnie mydelko rozane..na pewno ladnie pachnie:):)

    OdpowiedzUsuń