środa, 20 listopada 2013

MAKIJAŻ codzienny - czyli naga prawda o kobiecie dojrzałej :)

Tak jest, czas leci i to coraz szybciej. Im jestem starsza, tym czas szybciej zasuwa.... I mam już 43 lata. Okropny wynik, ale za to nie muszę się jakoś szczególnie przyzwyczajać, bo za pół roku będzie nowy czyli 44. Po czym poznać starość (nadchodzącą?) - ano po tym, że 20 lat temu odbity na twarzy guzik z poszewki znikał zanim dotarłam do łazienki. A teraz - mogę sobie to odbicie podziwiać do drugiego śniadania które jem w południe.

No ale dosyć narzekania :D



Tak oto prezentuję się w wersji sauté - czyli bez makijażu. Jak widać, mam piegi (akurat to mnie cieszy bo ponoć odmładzają), opadnięte powieki i bruzdy nosowo-wargowe. Ale jakoś tragicznie nie jest. A to szare bebełko w którym jestem, to moja koszula nocna z Tchibo z nowej kolekcji. Uwielbiam sklep Tchibo.pl - mają najlepsze ciuchy na świecie (oczywiście to moja subiektywna ocena :D )....

A teraz po użyciu bazy pod makijaż DELIA Bio Base i ukochanego podkładu CLINIQUE superbalanced (kolor 03 IVORY). Baza jest całkowicie biała, dosyć gęsta - opiszę ją w osobnym poście. 

Podkład jest naprawdę świetny, a odkryłam go w najbardziej przypadkowy sposób świata :)
Otóż kupiłam kilka lat temu w second-handzie marynarkę i w kieszeni była tubka (nowa z metalową zaślepką) tego podkładu (próbka). No i wypróbowałam i był idealny! Kolorystycznie mi spasował i jakościowo też. To mój number one jeśli chodzi o podkłady. 

Kilkanaście (a raczej kilkadziesiąt) minut później........ 

Nie wiem dlaczego, ale jak patrzę w lustro to nie mam zeza, u okulisty też nie, ale na każdym zdjęciu jest :D 
Okulary mam stare i niemodne, idę je zmienić już piąty rok... jak ja się potrafię przywiązać do przedmiotów :P 

Niestety moje okulary bardzo pomniejszają oczy gdyż jestem krótkowidzem i to konkretnym. Szkła kontaktowe nie dla mnie :( gdyż dużo pracuję na komputerze i wypadają mi z oczu. Jedynie ubieram je od wielkiego dzwonu na jakieś imprezy tańczone. Ale wszyscy mówią, że lepiej mi w okularach - więc jakoś nie ubolewam z powodu, że noszę je od 9 roku życia. 

Wszystkie zdjęcia były zrobione w mojej jadalni :) i jako bohaterowie II planu wystąpiły min. prostownica Zelmer (taka sobie, mocna trójka co najwyżej) i suszarko-szczotka obrotowa Rowenta (w skali od 1 do 10 - mocne 12 - jeden z najlepszych wynalazków ludzkości).
A teraz kosmetyki które użyłam do wykonania tego makijażu:

 Omówię je WSZYSTKIE przy okazji, tylko wspomnę, że:
* usta pomalowałam pomadką BELL Anti-Age & Shine nr 036 (jest świetna),
* nabłyszczyłam je błyszczkiem Delii (nr 5), 
* zastosowałam również bazę pod cienie i puder fiksujący ARTDECO, 
* róż do policzków JOKO nr J3, 
* mały cień w kolorze szampańskim z ostatniego pudełka Glossybox, 
* fajny i niedrogi tusz do rzęs 3D LASHES New LOOK Delia (do kupienia np. tutaj)
* zielony cień do powiek AVON (chyba już nie do kupienia w Avonie)
* oprawę oczu przyciemniłam czarnym i ciemno brązowym cieniem wypiekanym GLAZEL - numery 46 i 42. 

No i jak? Może być? 
Ewentualne rady i sugestie bardzo mile widziane :)

31 komentarzy:

  1. Super post zawiera wiele informacji, prosty i zrozumiale napisany a co do Pani wieku to dała bym co najwyżej z 30 lat Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - jak już tak młodo wyglądam, to proszę po imieniu :D
      Beata jestem :)

      Usuń
    2. Miło mi Monika:) prawidłowe trafienie :) Pani Wiosna najbardziej cechuje się Twoją urodą

      Usuń
  2. Wyglądasz lepiej niż niejedna dwudziestka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no chyba aż tak dobrze nie jest :P

      Usuń
    2. Zgadzam się z FixationStation- jest tak dobrze :) Do tego świetna cera :)

      Usuń
  3. jest świetnie! również oceniłabym na jakieś 30, może 33 lata ;). Mała wskazówka - warto w menu bloggera lekko poszerzyć blog (to się robi chyba wzakładce projekt) bo zdjęcia najeżdżają na gadżety po prawej stronie ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Co do technicznych kwestii - też to zauważyłam, ale to mąż jak wróci do domu to się musi wykazać i poprawić. Też musi mieć co robić :P

      Usuń
  4. Jeju wpadłam w kompleksy :) sama bym chciała mieć tak idealną cerę bez makijażu,która na więcej niż 30 nie wygląda i w wersji bez cieni pod oczami. Firmy kosmetyczne które lubię i cenię choć zawsze wybieram inne warianty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie no naprawdę dzięki ale tak dobrze nie jest :D
    Myślę, że "idealna cera" to już lekka przesada :P
    Cieni pod oczami nie mam, ale za to moje powieki wkrótce całkiem zakryją mi oczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim bądź razie nie można mieć wszystkiego ja odwrotnie o opadającej powiece mogę zapomnieć i w ogóle nie martwić się o żadne poprawki kreskami ale cery takiej idealnej nie mam.

      Usuń
  6. Jestem pod ogromnym wrażeniem :) Skóra marzenie, idealna, promienna. Dałabym Pani najwyżej 30 lat :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bym dała max. 25 lat :) Idealna cera!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaraz spłonę i to żywcem - tyle komplementów naraz :D że już jestem czerwona jak pudełko ShinyBox które dzisiaj dotarło do mnie :)

    Jeszcze chwila i wmówię sobie, że jestem wielkim 43-letnim niemowlakiem z idealną cerą :D

    Dzięki Dziewczyny! Jesteście kochane!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę Pani cery, bez żadnych niespodzianek, idealna :) Wygląda pani na 30 - nie więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zmiana okularów? Proponuję z Firmoo - teraz mnóstwo blogerek proponuje rozdania z darmowymi okularami od nich.

    43 lata??? NIEMOŻLIWE! Chyba, że dzielone na pół.
    Przysięgam - chciałabym mieć taką cerę będąc po 40-stce.
    Szczerze zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe :D niestety - ale dziękuję! :)
      a co do okularów - widziałam je na różnych blogach, ale te darmowe okularki obejmują szkła do wady max 1,5 dioptrii a ja to mam ho ho :D .... i jeszcze astygmatyzm i podwójną wadę (dwuogniskowe okularki z minusami na środku i plusami na dole szkieł), ogólnie porażka - u zwykłego optyka czekam zawsze minimum tydzień na okulary...

      Usuń
    2. nie, ja mam mocniejsze od nich i mojej mamie brałam też mocniejsze (tylko ja mam minusy ona plusy) :)

      Usuń
  11. Oj zdecydowanie nie dałabym Ci 43 lat :) moim okiem max 30! Zazdroszczę genów ;] makijarz bardzo ładny - delikatny, tak jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. w życiu bym nie obstawiła 43 lat, spokojnie dychę mniej :D

    OdpowiedzUsuń
  13. zgadzam się, jaka cera gładziutka *_*

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam nadzieję, że w Twoim wieku będę wyglądać identycznie. Bo przy Tobie już czuję się stara!

    OdpowiedzUsuń
  15. Absolutnie bym nie powiedziała, że ma Pani 43 lata :) Wiele kobiet chciałoby tak wyśmienicie wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Łał, w życiu nie dałabym 43 lat! Nie ma opcji! Maksymalnie 30 i to napraaaaawdę maksymalnie, żadnych zmarszczek, wielkie gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wyglądasz na swój wiek :)
    Ja mam niewiele mniej od Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. 43? Nie wierzę! Dobre geny :)
    Mam nadzieję, że w wieku 43 lat też będę wyglądać na co najmniej 10 lat mniej ;) jak na razie dają mi 16-17 (a mam 23), więc może jest szansa! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałabym tak wyglądać w wieku 43 lat, ba, nawet w wieku 30 bym takim młodym wyglądem nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O kurcze :-) Cera naprawdę do pozazdroszczenia :-)
    A z podkładem to już w ogóle promiennie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń