piątek, 13 grudnia 2013

ShinyBox Grudzień 2013 już jest :)

Przyszło dzisiaj śliczne pudełko w świątecznej szacie graficznej :) z czerwoną pokrywką ze świątecznymi motywami.  O jakie ładne:


 A w środku tyle produktów:


Może jeszcze zawartość w całej okazałości:


Produkty pełnowymiarowe są 4:

ORGANIQUE Mild Cleaner Gel - łagodzący żel do mycia twarzy. Duża pojemność bo 200ml, sprawdzę wieczorem jak sobie poradzi z moim makijażem. Jego cena to 73,- złote. No raczej bym tyle nie dała za płyn do mycia twarzy :) ale może tak się zakocham, że się przekonam o uzasadnionej cenie tego kosmetyku.


Anatomicals help the paw - krem do rąk 100ml, zawiera witaminy :) i kosztuje 12.- złotych. Nie wypróbuję bo nie używam kremów do rąk :) ale wkrótce gwiazdka więc znajdzie kogoś kto go przytuli.


L'OREAL Błyszczyk do ust Glam Shine - 35,- złotych. Kolor konkretnie pomarańczowy ale na ustach nie jest widoczny, raczej bezbarwny niż kolorowy. Ładnie pachnie i ma ciekawą pacynkę do nakładania. Będę używać z pewnością :)


MARION Bibułki matujące z pudrem Mat Express - opakowanie 50 bibułek, kosztuje 12zł. Jeszcze nie wypróbowałam :) ale zaglądnęłam do środka i faktycznie bibułki są pokryte pudrem :D


KERABOND Zestaw 3 fazowej rekonstrukcji włosów - szampon, olejek i maseczka. Wartość zestawu 14,- złotych. Oj jutro już wypróbuję z przyjemnością :)Szkoda, że takie maluszki te saszetki no ale cóż zrobić.


Oprócz tego jeszcze sporo "siana" czyli próbki: Radical Szampon wzmacniający, -20C Protect Face zimowy krem do twarzy FARMONA, Skin AquaIntensive biokrem nawilżająco-regenerujący FARMONA, czekoladowe masło do ciała FARMONA.

I na dodatek "kusiciele" czyli kupony rabatowe do sklepów answear i intershoe. 

No i jak się Wam podoba? Bo mi średnio szczerze mówiąc. Płyn ORGANIQUE na pewno zużyję i cieszę się z niego, z kuracji KERABOND też (na pewno wykorzystam i jak będzie ok, to kupię pełnowymiarowy), błyszczek - no cóż mam jeszcze z poprzedniego miesiąca ten super błyszczek i następny nie jest mi jakoś niezbędnie potrzebny. Krem do rąk - podaruję. Bibułki ???? Z rzadka korzystam z takich rzeczy. Pewnie z 10 lat je będę miała :D albo pójdzie na rozdanie na blogu :)

Myślałam, że na Święta będzie szałowe pudełeczko - no ale jakoś mnie nie powaliło. 

Teraz czekam na Glossy....

13 komentarzy:

  1. Taka sobie zawartość, ja byłabym podobnie jak Ty najbardziej zadowolona z Organique i kuracji, a bibułki miałabym na baaaardzo długi czas;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też widzę, że średnio Ci się spodobała paczka :)
      Mam słabe doświadczenie, bo to dopiero mój drugi ShinyBox, zobaczymy co będzie dalej.

      Usuń
  2. miałam tą kurację KeraBond i byłam zachwycona :) chętnie bym kupiła pełnowymiarowy zestaw, ale teraz za dużo wydatków przedświątecznych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się cieszę, że tak mówisz. Może faktycznie coś moim włoskom bidnym pomoże :D

      Usuń
  3. Trochę za dużo próbek według mnie, zamiast nich mogli wrzucić jeszcze jeden pełnowymiarowy kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że któryś z kosmetyków KERABOND nie jest duży :D

      Usuń
  4. Moim zdaniem zawartość pudełka jest rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś kiepsciutko w tym miesiacu, ale moze w nastepnym miesiącu Cie powalą ;) ja jeszcze nie zdecydowałam się na zaden z boxów, moze kiedys ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie najlepszy ORGANIQUE. Reszta nie powala na kolana,

    OdpowiedzUsuń
  7. w poprzednich ,miesiącach oglądając na różnych blogach zawartość pudełeczek była znacznie lepsza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie bardziej podobał mi się Glosy

      Usuń
  8. Pudełko jakoś szczególnie nie zachwyca, ale i tak lepsze od poprzedniego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. L'OREAL Błyszczyk do ust Glam Shine mam taki sam :) kiedyś można było wygrać takie błyszczyki z opakowań princessy jak dobrze pamiętam ;)

    OdpowiedzUsuń